Chile z rozmachem trafiło do pierwszej dziesiątki światowych producentów win, śmiało konkurując  nawet z Włochami i Francją. Tutejsze winiarstwo nie ma wprawdzie długiej tradycji, nie przeszkodziło to jednak miejscowym winiarzom sięgnąć wyżyn. Dlaczego? Choćby dlatego, że nigdy nie bali się eksperymentów i nowinek. Mimo że Chile jest krajem zróżnicowanym pod względem klimatycznym, natura podarowała mu – zwłaszcza w środkowej części – wręcz wymarzone warunki do uprawy winogron. Trwający od września do marca sezon wegetacyjny jest słoneczny i bezdeszczowy, a bliskość sześciotysięcznych szczytów Andów oraz oceanu łagodzi upały. W takim klimacie owoce niezawodnie dojrzewają, a szkodniki omijają je szerokim łukiem. Chile jest jedynym krajem na świecie, w którym winnic nie atakuje filoksera. Wśród szczepów czerwonych, które stanowią 75% upraw, dominują Cabernet Sauvignon, Merlot, Pinot Noir, Malbec i Syrah. Także Carménère, niemal całkowicie zapomniany w swojej ojczyźnie, Bordeaux, odnalazł się tutaj doskonale, stając się jedną z wizytówek chilijskiego winiarstwa. Z odmian białych prym wiodą Chardonnay, Sauvignon Blanc i Chenin Blanc. …czytaj dalej…